Fotowspomnienie z wyprawy wzduż rzeki

Data: 16-04-2024

W niedzielę przypadał dzień gapienia się w niebo, my tym razem sięgaliśmy wzrokiem trochę niżej;) Wraz z Piotrem Bednarkiem wybraliśmy się na wyprawę wzdłuż rzeki. Mimo obaw pogoda nam dopisała i wędrówka wzdłuż Kaczej w Gdyni była doskonałym pomysłem na słoneczne i wietrzne przedpołudnie.

To była wyśmienita wyprawa a pasjonujące opowieści Piotra i obserwacje przyrodnicze towarzyszyły nam na każdym kroku. Mimo pięknych widoków i soczystej zieleni, która cieszyła oko, wędrowaliśmy również po to, by porozmawiać o problemach rzek – sztucznych barierach, niszczeniu siedlisk… O rzekach, które stały się odbiornikiem wód opadowych z szybko powiększających się terenów zabudowanych. Wspomnieliśmy też o platformie ZglosRure.pl, która umożliwia łatwe zgłaszanie zagrożeń dla środowiska wodnego, do właściwych organów.

Niestety i podczas naszego spaceru napotkaliśmy kilka problemów a w jednym miejscu musieliśmy się powołać na zapisy prawa wodnego, które gwarantują możliwość swobodnego przejścia wzdłuż cieków wodnych… Podczas spaceru zabraliśmy też dwa worki śmieci, niestety gdybyśmy chcieli je zbierać już na początku trasy, w okolicy ogródków działkowych, to wyprawa wyglądałaby inaczej a worki byłyby zdecydowanie cięższe…

Dziękujemy Piotrowi Bednarkowi za wspólnie spędzony czas – zarówno w niedzielę, jak i podczas piątkowych opowieści o dzikich, pięknych i zagrożonych rzekach Bałkanów Zachodnich. Wszystkim którzy nie mogli wędrować z nami polecamy profil na FB i kanał na YT Wolne rzeki – to skarbnica wiedzy o rzekach, prowadzona przez prawdziwych pasjonatów!

Początek wędrówki, fot. JKR
Kacza na początku naszej trasy, fot. JKR
Łuskiewnik różowy, fot. JKR
Rozmawiamy o rzekach, fot. JKR
Było pięknie, fot. JKR
Ta skoszona trawa powinna trafić do kompostownika a nie na brzeg Kaczej fot. JKR
Były i przeszkody, fot. JKR
Pazie życie, fot. JKR
Knieć błotna, fot. JKR
Nad Kaczą, fot. JKR
Na szlaku, fot. JKR
Na szlaku w rezerwacie przyrody "Kacze łęgi", fot. JKR